Urlop w Zakopanym
lip 21
Informacje turystyczne kwatery, Noclegi, prywatne, urlop, zakopane Brak komentarzy
Nadszedł czas urlopów, coraz więcej ludzi myśli o „zielonej łące”. Osobiście w tym roku nie wybieram się nad może tylko do Tatr. Za cel mojej wędrówki wybrałem w tym roku Zakopane a to ze względu na piękne widoki jakie rozciągają się z centrum miasta. Pierwszy raz w moim małżeństwie moja Żona wybrała dla nas nocleg. Przeważnie wybieramy się na urlop całą rodziną wraz z dziećmi z uwagi na ten fakt wybieramy hotel. Jednakże w tym roku Żona zamówiła nam kwaterę prywatną w centrum Zakopanego, zaraz obok Krupówek. Muszę przyznać że pomysł urlopu sam na sam z Żoną bardzo mi się spodobał, cały urlop będziemy sami bez dzieci a na dodatek w Zakopanym. Wyjechaliśmy z domu o godzinie 9:00, Rzeszów minęliśmy stosunkowo szybko, największe korki zaczęły się pod Krakowem. Zakopianka jak co roku była zapchana turystami, czy wszyscy wzięli urlop wtedy kiedy my ? Na miejsce zajechałem o godzinie 14:00 z minutami, sami oceńcie czy długo. Zakopane przyjęło nas bardzo miło, czyste i zadbane miasto. Faktycznie, kwatery prywatne u Pani Ewy Szwed znajdują się zaraz obok Krupówek, z nawigacją czy też bez nie ma problemu z dojazdem. Zaparkowałem samochód na podwórku i poszedłem się zakwaterować do swojego pokoju. Pokój jaki został nam przydzielony był zgodny z opisem jaki znalazłem na stronie Pani Ewy Szwed tj. www.ewaszwed.podhale.pl.
Urlop rozpoczął się jeszcze tego samego wieczoru. Poszedłem z Żona na Krupówki, kupiłem kilka kartek i pamiątki dla dzieci. Ogólnie tego wieczoru zrobiliśmy bardzo dużo zdjęć. Wieczór zakończył się w bardzo fajnym pubie. Standardowo ja zamówiłem piwo a Żona sok z pomarańczy. W ten sposób rozpoczął się pierwszy dzień naszego urlopu w Zakopanym.
